Zamiast tatuażu

sklepy

H&M jeszcze przed Świętami wprowadził kolekcję zaprojektowaną przez autorkę kostiumów do filmu “Diewczyna z tatuażem”, Trish Summerville. Ich styl zaprezentowany w materiałach prasowych wydał mi się bardzo mój, nie miałam jednak czasu przed Bożym Narodzeniem i wybrałam się do sklepu dziś. Kolekcja jest. W warszawskim sklepie przy Marszałkowskiej znajduje się na antresoli, po lewej, przy kasach. Poznacie ją po charakterystycznej metce.

 

H&M ma najlepsze chyba kampanie reklamowe świata i choć o tym dobrze wiem, tym razem dałam się uwieść.Prawdopodobnie wiele hitów się już sprzedało i zostało kilka zaledwie modeli, które z pewnością świetnie zaprezentują się na nastolatkach, na mnie mogłyby wyglądać zdecydowanie za bardzo tandetnie. Jest taka zależność, zauważyłam, z wiekiem trzeba nosić rzeczy najlepsze gatunkowo (niekoniecznie najdroższe), ze szlachetniejszych tkanin lub klasyczne w kroju. Nie chodzi o snobizm. Nastolatka obroni zwykły podkoszulek. Trzydziestka będzie wyglądać dobrze w takim podkoszulku, ale o świetnym kroju i z doskonałej gatunkowo bawełny. Niestety.

Wracając do kolekcji H&M-u. Nadal jest i szczerze ją Wam polecam. Pod warunkiem, że macie najwyżej 30 lat albo dobre oko. Ja upolowałam bluzę, w której wyglądam bardzo dobrze, w każdym razie lepiej niż ten manekin ze zdjęcia. Bluza jest superskrojona i ma moje ulubione wycięcia na kciuki w za długich rękawach. Mogłabym taką znaleźć w sklepach Diesel’a, tylko tam byłaby o wiele droższa. Zapłaciłam 100 zł (oczywiście bez jednego grosza) i potraktuję ją jako strój roboczy – mam nadzieję, że dobrze będzie mi się w niej pisało moje posty. Na Marszałkowskiej jest tych bluz kilka. Może w innych Waszych miastach też się taka znajdzie. Polecam!

2 thoughts on “Zamiast tatuażu”

  1. Chciałam ją zobaczyć na żywo, raczej nie przez chęć zakupów, ale dlatego, że jeśli chce się mieć o czymś zdanie (np. właśnie o limitowanych kolekcjach H&M) to dobrze zobaczyć to na żywo, bo kampania to jedno, realia drugie. W Poznaniu nie znalazłam, niestety, więc albo Poznaniankom się bardzo spodobało, albo kolekcja była dostępna tylko w Warszawie 🙁

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *