Książki o Chanel

Brak

W księgarniach są dwie biografie najsłynniejszej chyba projektantki mody. To ona nauczyła nas nosić czerń, torebkę na łańcuszku i sztuczną biżuterię. Wie o tym chyba każdy. Tymczasem tego, że prócz kochanków miewała także kochanki, że była uzależniona od narkotyków i notorycznie kłamała – dowiedzieć się można czytając burzliwe opowieści jej życia.

Kiedy przed kilku laty na ekranach gościł film o Chanel z Audrey Tatou w roli głównej, po obejrzeniu go w kinie natychmiast pognałam do empiku, by znaleźć jakąkolwiek biografię projektantki. Ogromnie rozczarował mnie fakt braku takowej. Dziś już jest i to w dwóch egzemplarzach.

Amerykańska autorka, być może z winy wydawcy – zachęca do lektury sensacyjnymi nagłówkami rodem z prasy bulwarowej. Patrząc na okładkę, można przypuszczać, że to zwyczajne romansidło. W takowych zaczytywała się niegdyś dorastająca panna Gabrielle, więc może nawet pasuje to do jej postaci. Na szczęście Lisa Chaney daje wnikliwy obraz osobowości Chanel, szczegółowo relacjonuje fakty z jej życia, przystępnie objaśnia tło historyczne, wzruszająco oddaje atmosferę poszczególnych związków, dramatycznych rozstań, blichtru życia w niebywałym dostatku, wreszcie samotności niezwykłej kobiety, jaką niewątpliwie była projektantka. Autorka nie stawia Chanel na piedestale. Sumiennie oddaje hołd prawdzie. Być może dlatego, że opisuje losy Francuzki zza oceanu, porusza tematy, których przedstawiciele marki Chanel z pewnością nie umieszczą w swoich hasłach reklamowych, a Francuzi dyskretnie je przemilczą. Zaskakujący obraz wielkiej kobiety budzi bowiem kontrowersje nawet dziś, choć nikogo już nie szokuje jej ‘mała czarna”. Śledząc dwuznaczne moralnie wybory projektantki, mimo wszystko możemy uczyć się od niej – otwartości myślenia, konsekwencji w dążeniu do samodzielności i niezależności, bezkompromisowości oraz pokory. To ona twierdziła, że moda jest jedynie rzemiosłem, nigdy nie aspirowała do miana artystki, co szczególnie może zaskakiwać dzisiaj, w dobie panoszących się tu i ówdzie gwiazdorów z wizytówką “projektant”. Gabrielle Chanel, która projektowała kostiumy do teatru najwybitniejszych twórców swojej epoki czuła, że jest jedynie na ich usługach. Dorobiła się wielkiej fortuny, budując nowoczesny dom mody, który dzięki zmysłowi do interesu, jaki niewątpliwie jest domeną jej następcy – Karla Lagerfelda – wciąż święci triumfy, choć Niemiec zręcznie wykorzystuje motywy stworzone niemal przed stu laty przez swoją wielką prekursorkę.
Amerykańska książka jest rzetelna i racjonalna. Zupełnie inaczej czyta się opowieść Justine Picardie. Ta bografia Chanel jest bogato i pięknie ilustrowana, pełna emocji samej autorki, która opisuje wrażenia z pobytu w miejscach ważnych dla swej bohaterki. Można więc towarzysząc pisarce, znaleźć się w słynnym apartamencie na rue Cambon, otworzyć szufladę sekretarzyka Mademoiselle, zapatrzyć się w posadzkę klasztoru w którym dorastała i dostrzec związek pomiędzy motywem z klasztornych witraży a najbardziej chyba znanym na świecie logo firmy, z dwoma splecionymi literkami “C”.
Jeżeli ktoś zdecyduje się na lekturę obu książek, najpierw niech sięgnie po amerykańską, by poznać historię, którą później uzupełni sobie wrażeniami i emocjami z drugiej. Także zawartymi w niej różnymi wersjami wydarzeń z opowieści samej Coco Chanel, w których można się naprawdę pogubić, a których treści zmieniały się w zależności od tego, kiedy i komu zwierzała się na stare lata Panna Chanel.

2 thoughts on “Książki o Chanel”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *